• blue-flower.jpg
  • Grupa_Augustow.png
  • maple.jpg
  • raindrops.jpg

Do rozpoczęcia XXVIII EPP na Jasną Górę pozostało:

MODLITWA

Papież Jan Paweł II nawoływał do kontemplacji oblicza Chrystusa w ostatnim dokumencie: NOVO MILLENNIO INEUNTE

Każdy z nas powinien w tym roku szczególnie kontemplować oblicze Chrystusa, powinniśmy zacząć odnowienie naszej modlitwy od przyglądania się Bogu. Poprzez Biblie, przez Najświętszy Sakrament, poprzez przyglądanie się nawet obrazowi czy krzyżowi który masz w domu. Nawet modlitwę bez słów poprzez kontemplację. Papież Jan Paweł II mówi ,że kryzys modlitwy to kryzys wiary w Boga. Jeśli nie umiesz się modlić to znaczy że nie umiesz być z Bogiem. Papież proponuję odnowienie modlitwy poprzez taką modlitwę która nawet opiera się bez słów i bez książeczek po prostu klęknąć sobie i patrzeć, patrzeć na krzyż, patrzeć na obraz, jeśli nie umiesz się modlić to tylko tyle już rób. A dopiero potem modlić się słowami. Przez to modlitwa może nabrać zupełnie innego znaczenia. Modlitwa mówiona tylko z książeczek nie przyniesie przyjemności z modlitwy. Modlitwa powinna być czymś przyjemnym , czymś co daję głębię spotkania z Bogiem. Modlitwa powinna wychodzić z serca. Jeśli modlitwa nie wychodzi z serca, modlitwa umiera. Modlić się bez obecności Boga, to modlić się do pustej sali albo mówić słowami których się nie rozumie. To tak jak by się jadło obiad z pustych talerzy, bo jak można modlić się i nie czuć obecności. Każde cierpienie może być do zniesienia jeśli pojawi się modlitwa.

Największym jednak cierpieniem jest brak modlitwy. Wiele osób prosi o modlitwę, jednak jeśli osoba, która prosi o modlitwę sama się nie modli to ta modlitwa nic jej nie da. Jeśli modlitwa polega tylko na mówieniu czyjś słów, a brak jest własnych to taka modlitwa też nie jest jego modlitwą . Jeśli ograniczysz modlitwę tylko do odczytywania modlitw to już wtedy nie jest spotkanie z kimś. Wyobraźmy sobie taką sytuację, że jesteś u znajomych i chcesz porozmawiać z kimś, zadajesz pytania np. „Jak się czujesz” a ta osoba wyciąga książkę i cytuje Tobie słowa i tak do każdego pytania które zadasz, w końcu jesteś znużony/a taką rozmową bo wydaje Ci się nudna i odchodzisz. Tak samo jest z rozmową z Panem Bogiem, jeśli cały czas mu cytujemy te modlitwy. On wie i zna je dokładnie, wie gdzie się znajdują i jak brzmią bo sam ich nas nauczył. I to nie Jemu ale nam jest potrzebne spotkanie z Panem Bogiem. Takie modlitwy ograniczają naszą rozmowę z Panem Bogiem. Oczywiście nie mówimy tutaj o tym ,że takie modlitwy są złe, ale do takich modlitw potrzebne są także i nasze własne słowa. Wtedy osobą z którą chcemy porozmawiać powie do nas i oprze się o słowa z książki. Wtedy to jest wplecione w rozmowę i taka rozmowa nabiera zupełnie innego znaczenia. Widzisz ,że ta osoba rozmawia z Tobą a nie tylko cytuje fragmenty z książek. Modlitwa jest dialogiem, rozmową a więc musi być i słuchanie np. podczas odmawiania różańca, nie mówisz tajemnic tylko po to aby powiedzieć ale wsłuchujesz się w nie. Powtarzając Zdrowaś Maryją nie mówisz tego aby powiedzieć, ale wsłuchujesz się w to co mówisz. Modlitwa powinna zawierać i treści nauczone i własne, gdyż wtedy jest prawdziwą modlitwą. Przyczyną nie modlenia się jest nie wiara w jej centralną rolę w naszym życiu, bo większość ludzi uważa ,że modlitwa nic nie daje. Nie daje pieniędzy, nie daje chleba, nie daje pracy i nie daje ubrania, więc modlitwa nic nie daje.

Modlitwa jednak jest jak paliwo wewnątrz auta, nie widać go. Paliwo to nie są koła, to nie jest karoseria, to nie układ kierowniczy, to nie jest fotel, ale spróbuj jechać bez paliwa. Tak samo bez modlitwy nic nie zrobisz. Nie będzie wtedy i pieniędzy i chleba i pracy i ubrania bo w modlitwie Ojcze Nasz mówisz „..chleba naszego Powszedniego Daj nam dzisiaj..” i w tym chlebie powszednim mieści się wszystko, nawet to że nosisz beret czy buty to też jest chleb powszedni, wszystko mieście się w chlebie powszednim. I jak się nie modlisz to nie ma tego wszystkiego, bo jak się nie będziesz modlił to nie będziesz tego miał. Modlitwę trzeba mieć we wnętrzu tak jak paliwo jest we wnętrzu auta.
Wiele osób jest takich, którzy przedstawiając Bogu swoją sprawę, uważają że od tej chwili kiedy się pomodlili o coś to już są woli od odpowiedzialności, o staranie się o to o co się modlili i że rzeczą Boga jest teraz obdarować ich, a jeśli Panu Bóg nie spełni prośby obrażają się na Boga..” Panie Boże modliłem się raz a Ty nie spełniłeś mojej prośby, to ja obrażam się na Ciebie i nie wierzę w Ciebie ponieważ nie dałeś mi tego o co Cię prosiłem” .

Istnieją takie modlitwy ,których Bóg nie słucha i człowiek się na darmo modli, ponieważ źle się modli. Np.

*Leniwego ucznia ,który prosi o zdanie egzaminu. Jak on jest leniwy to po co prosi o zdanie egzaminu.
*Nieroba ,który domaga się komfortu
*Ospałego, który błaga o uwolnienie od obowiązków
*Próżniaka, który chce aby ktoś za niech coś robił.
*Grzesznych narzeczonych , którzy przed małżeństwem wszystko wykorzystali, którzy proszą o szczęśliwe małżeństwo. Nie będzie szczęśliwego małżeństwa!!.
*Nie przebaczających, którzy uciekają w przesadną gorliwość , bo zwykle nie przebaczający uciekają w dewocje i wtedy mamy takie dziwolągi religijne ,którzy odstraszają nawet ateistów.
*Kłamców , którzy chcą prawdy od Boga a sami żyją w kłamstwie.
*Złodziei ,którzy proszą o bogactwo. Jak Pan Bóg może ich wysłuchać.
*Świętokradców, którzy uważają ,że ja tego nie uważam za grzech.
*Zabójców nienarodzonych dzieci, którzy proszą o zdrowie dla reszty dzieci.
*Lekceważących i znieważających rodziców, którzy proszą o szacunek dla siebie na starość. Nie będą mieli szacunku na starość!!. Będą płakać i narzekać na swoje dzieci, dlaczego?? Bo znieważali swoich rodziców.
*Używających antykoncepcji, którzy proszą by nie mieli raka piersi.
*Tych co zdradzili swoich współmałżonków i domagają się wierności od Boga. Jak tak można!!
*A nade wszystko tych ,którzy uważają ,że grzech jest większym szczęściem niż Bóg. I zastanów się czy swoim sercu czy nie uważasz właśnie tak, że grzech jest większą przyjemnością niż Bóg.


Modlić się znaczy tyle co poznawać ,że Bóg dał człowiekowi rozum ,zdolności organizacyjne, a przede wszystkim wolność decyzji. Wszystkie te uzdolnienia nie powinny być eliminowane przez modlitwę, czy zastępowane przez modlitwę, przeciwnie modlitwa ma Ci pomóc rozeznać co masz zrobić. Jak swoje siły wykorzystać zgodnie z Boża wolą.

Bł. Karol de Foucauld mówi: "Modlić się to pytać się w każdej sprawie co by na moim miejscu, pomyślał, powiedział, zrobił Jezus i tak właśnie postąpić."

Autor pracy: o. Augustyn Pelanowski

Zapraszamy do odwiedzin naszego kanału na YouTube :)

XXII EPP na Jasną Górę - Grupa Augustow - 2014 r.


XXVII EPP na Jasną Górę - Grupa Augustow - 2019 r.
XXVII EPP na Jasną Górę - Grupa Augustow - 2019 r.
XXIV Ełcka Piesza Pielgrzymka -Grupa Augustów-To nie koncert,a jednak śpiewam głośno 2016
XXIV Ełcka Piesza Pielgrzymka -Grupa Augustów-To nie koncert,a jednak śpiewam głośno 2016
XXIII EPP na Jasną Górę -Grupa Augustów - 2015 r.
XXIII EPP na Jasną Górę -Grupa Augustów - 2015 r.
XXII EPP na Jasną Górę - Grupa Augustow - 2014 r.
XXII EPP na Jasną Górę - Grupa Augustow - 2014 r.
XXI EPP na Jasną Górę - Grupa Augustow - 2013 r. - short
XXI EPP na Jasną Górę - Grupa Augustow - 2013 r. - short